Jeżeli chciałbyś umieścić tutaj swój wiersz - napisz
dualsport@zg.pl
"Dla Kurmanka'
... gdy patrzę w gorę widzę Ciebie na niebie,
dlatego piszę ten wiersz dla Ciebie!!!
... kochałeś swój Sport, jak nic na Świecie,
szalałeś na torze, bo robiłeś to dla nas - w każdym lecie,
spragniony spokoju i miłości,
uległeś presji bo jak i my ty też miałeś słabości,
chęci do życia w Tobie już nie było,
a każdy myślał, że na Twojej twarzy słońce lśniło,
spokojnym, pokornym i wspaniałym człowiekiem byłeś
a teraz wylewamy łzy, bo bardzo krótko żyłeś
a Ja Rafale gdy zamykam oczy słyszę nadal motocykla twego
ryk,
a wewnątrz w mojej duszy, męczy mnie przeraźliwy krzyk,
my kibice i przyjaciele nie możemy Ci już więcej nic dać,
ale pamiętając o Tobie będziemy na Stadionie i przy twoim
grobie na warcie stać!
Jarosław Perzyński z Berlina
"Samobójstwo"
Prawie codziennie czytasz w gazecie,
młody człowiek odebrał sobie życie.
Wszyscy wkoło pytają dlaczego,
lecz tak naprawdę nikt nie wie tego.
Akt ten wypełnia niemała odwaga,
gdyż zadać ból sobie i innym to nie łatwa sprawa.
Samobójstwo, wołanie o pomoc - lecz nikt już nie usłyszy,
jakie problemy miał człowiek w swojej duszy.
Starajmy się czasem zauważać innych,
aby później nie musieć szukać winnych..
Tragedia ta daje wiele do myślenia,
lecz jak na razie nic się nie zmienia.
Żyjcie więc ludzie, każdy w swoim świecie
A do tego co gnębi drugiego człowieka nigdy nie dojdziecie.
DlaKurmanka
Fanka
Wiersz urodzinowy
Hominem quero - Człowieka szukam (Fedrus)
Dla jednych byleś idolem,
który spełniał ich wyobrażenia o współczesnym rycerzu
- prawym, szlachetnym i do szaleństwa odważnym.
Oni uwielbiali cię za ryzykowne szarże na torze
- popatrz ilu "Kurmankow" ściga się po podwórkach.
Dla innych byłeś wspaniałym kolegą,
bezinteresownym w uczynkach, wesołym i pogodnym.
Oni nigdy nie zapomną twojego uśmiechu i radości,
jakimi ich tak szczodrze obdarzałeś.
Dla najbliższych byłeś przyjacielem
na dobre i na złe: wiernym, czułym i wrażliwym.
Oni po prostu cię kochali.
A dla mnie zwyczajnie byłeś... człowiekiem,
którego znalazłem.
Byłeś...
22.8.2004 Romek Piotrowski
"Dopiero po śmierci człowieka
Uświadamiamy sobie
Jak bardzo był Nam bliski"
"Myśleliśmy, że Nas to nie spotka
Rozpacz, szloch, wspomnienia;
Teraz widzimy jak wszystko się zmienia;
Jak życie w śmierć powoli się zmienia.
Odeszłeś choć nie musiałeś;
Odeszłeś choć żyć dla Kogo miałeś;
Nie pożegnałeś się z nami wszystkimi
-Nie zdążyłeś
Już na zawsze życie nasze zmieniłeś.
-Płacz, rozpacz, krzyk
To wszytsko na nic
Bo Ty już nie wrócisz."
Rafałowi Kurmańskiemu -Sheila z Nowej Soli